Wizjoner Jan Szynaka, czyli 100 firm na stulecie
Pewna matka chciała, żebym przyuczył jej syna do zawodu. Gdy zwróciłem uwagę, że ma słabe oceny, oburzyła się, że gdyby miał lepsze, toby do państwowego zakładu z nim poszła, a nie do prywaciarza. Dziś tych państwowych dawno już nie ma, a my sobie świetnie radzimy - wspomina Jan Szynaka, meblarski potentat z Lubawy
Pełna treść wiadomości na: 24096258
Pełna treść wiadomości na: 24096258
Źródło: gazeta.pl · gazeta.pl